119_0020
0

II Mistrzostwa Polski – dzień 1 – podsumowanie

Dzisiejsze bardzo dobre warunki pogodowe pozwoliły na rozegranie niemal pięciu rund. Piloci startowali przez cały dzień w promieniach słońca i przy lekkich podmuchach z południa. Pierwsza kolejka była rundą testową i pozwoliła pilotom na zapoznanie się z umiejscowieniem centra (patelni) i 10-cio metrowego białego okręgu wokół niego, stanowiących cel startujących w zawodach pilotów.

Na opisanym powyżej lądowisku, znajdującym się niedaleko hangaru szybowcowego, komitet sędziowski w składzie: Jacek Profus (sędzia główny zawodów), Krzysztof Ziółkowski i Paweł Faron (w roli sędziów pomocniczych) czuwali nad dokładnym zmierzeniem wyniku każdego lądującego zawodnika.

Piloci, w kolejności wylosowanej na porannej odprawie, startowali z półki na Żarze i po wylądowaniu wjeżdżali busem, a następnie kolejką PKL, na szczyt góry. Po pierwszej kolejce prowadzenie objął Bogusław Pelaczar na skrzydle Dudek Nemo 2 lądując 15 cm od centro, a za nim Dominik Kapica na TripleSeven Rook 2 z wynikiem 40cm. W drugiej kolejce na prowadzenie wysunął się Tomasz Chodyra (16 cm od centro) również na Dudek Nemo 2, a następnie z najlepszymi wynikami uplasowali się Piotrek Łach (Gradient Aspen 2) i Sławek Kucharski (Gradient Aspen 4) lądując odpowiednio w odległości 55 cm i 57 cm od centro. W trzeciej kolejce padł najlepszy wynik tego dnia zawodów, czyli 6cm od punktu centralnego, a wyznaczyła go Tamara Dudek na skrzydle Skywalk Cayenne 4. Za nią był Przemysław Kamoń, na Skywalk Poisson, z wynikiem 28cm.
Po godzinie 15:00 zawodnicy rozpoczęli czwartą kolejkę lotów, którą zdążyło rozegrać 19-tu pilotów. Niestety, warunki pogodowe pogorszyły się, nadszedł front z południa, wiatr zaczął odkręcać się coraz bardziej na wschód i przybierać na sile, co zmusiło organizatorów do zatrzymania rundy.
Finalnie, po trzech pełnych kolejkach zawodów, prowadzenie utrzymał Tomek Chodyra.

Wszystkie WYNIKI.

Dzisiejszy dzień zawodów był bardzo intensywny, od rana do popołudnia zawodnicy kursowali pomiędzy startowiskiem i lądowiskiem, pakując i rozpakowując sprzęt paralotniowy. Bez przerwy na obiad czy odpoczynek, analizując taktykę podejścia do lądowania, skupiając się na poprawnym starcie, i uzyskaniu coraz to lepszego wyniku (co było widać wraz z każdą kolejną rundą). Również sędziowie i organizatorzy świetnie się spisali będąc „na posterunku” przez cały czas trwania zawodów, i informując o aktualnych warunkach meteo na szczycie Żaru i przy centro.

Zdarzenia plenerowe rejestrowały na bieżąco fotoreporterki: Monika Miś i Katarzyna Bugaj.
Zapraszamy do Galerii i pierwszych zdjęć.